wrz 29
Moja koleżanka Agnieszka dostała wynik negatywny na egzaminie na prawo jazdy. Podczas egzaminu dwukrotnie nie skręciła w lewo pomimo wyraźnego nadania takiego polecenia przez egzaminatora. Jak sama mówiła, coś się z nią stało, zjadł ją stres… Po wszystkim dręczona wątpliwościami przyszła do mnie poradzić się, ponieważ ja zdałam kurs na prawo jazdy w Poznaniu pół roku temu i sądziła, że jej pomogę znaleźć odpowiedź na to, czy egzaminator postąpił słusznie.
A ja sama nie wiedziałam, jaka jest odpowiedź! Zasiadłyśmy zatem do komputera podłączonego do Internetu i w wyszukiwarkę wpisałyśmy – a dokładniej ja wpisałam, wszak nie korzystałyśmy z klawiatury razem ;) – prawo jazdy Poznań mając nadzieję, że to poprowadzi nas po nitce do kłębka do odpowiedzi na nasze pytanie.
I rzeczywiście, na jednej ze stron znalazłyśmy FAQ i tam ktoś zadał podobne, tyle, że dotyczyło innego manewru. Okazało się, że sprawa nie jest prosta i trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Egzaminator może wystawić ocenę negatywną w przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania zadania, jednak natrafiamy na jeden problem: czy niewykonanie polecenie można interpretować jako “nieprawidłowe wykonanie zadania”?
W temacie wypowiedzieli się instruktorzy reprezentujący różne szkoły jazdy w Poznaniu i większość z nich uznała, że takiego przypadku nie uznaje za wystarczający do wystawienia negatywnej oceny. Tym niemniej ostatnie zdanie należało do egzaminatora Agnieszki i on niestety uznał, że zadanie zostało wykonane nieprawidłowo.
Szkoda, następnym razem będzie lepiej.
wrz 28
To, co możemy zaobserwować na obecnym rynku pracy, to zdecydowanie szybki spadek bezrobocia. Poprawie uległa szczególnie branża budowlana, gdzie to deficyt siły roboczej spowodował wzrost wynagrodzeń pracowników, którzy są chętni do pracy w tym zawodzie. Deficyt, ponieważ murarzy i całe ekipy budowlane skusiły oferty pracy za granicą, gdzie za te same wykonane czynności dostaną kilkakrotnie lepsze wynagrodzenie, a przy tym jeszcze nie nasłuchają się obraźliwych słów pełnych pretensji od pracodawcy. Continue reading »
wrz 27
Jedną z nieinwazyjnych metod badania narządów i tkanek jest ultrasonografia. Fale dźwiękowe rozchodząc się wewnątrz ludzkiego ciała i odbijając od organów dają obraz tkanek i organów. Wadą tej metody jest brak możliwości badania kości i organów wypełnionych powietrzem, gdyż kości i powietrze odbijają fale. Nie można więc poprzez usg badać płuc, mózgu, czy wnętrza kości. Ultrasonografia pozwala jednak między innymi na badanie jamy brzusznej, stawów, mięśni, serca i oczodołu. Najbardziej powszechne i znane jest chyba badanie prenatalne, czyli oglądanie rozwoju płodu w ciele matki. Nowoczesne ultrasonografy, które pracują w czasie rzeczywistym pozwalają na dokładna ocenę wielkości organów, odległości oraz pola powierzchni. Takie usg medyczne mają opcję zapisu wideo oraz robienia zdjęć. Badanie trwa zazwyczaj nie dłużej niż kilkanaście minut i jest całkowicie bezpieczne dla pacjenta. Jak dotąd żadne badania nie wykazały, aby ultrasonografia wywoływała jakiekolwiek efekty uboczne, bądź chwilowo lub trwale wpływała negatywnie na ludzki organizm.
wrz 26
Tanie linie lotnicze Volareweb uruchamiają połączenia z Polski. Wraz z zimowym rozkładem lotów, czyli od 29 października 2007roku przewoźnik będzie obsługiwał tanie loty z lotnisk w Łodzi i Wrocławiu.
Tanie loty na trasie Łodź – Mediolan Malpensa oraz Mediolan Malpensa – Łódź będą miały miejsce dwa razy w tygodniu (środa, sobota). Natomiast połączenia Wrocław – Mediolan Malpensa oraz Mediolan Malpensa – Wrocław będą się odbywały trzy razy w tygodniu (wtorek, czwartek, sobota).
Tanie bilety na te loty są już dostępne na stronie przewoźnika Volareweb.
Wraz z nowymi połączeniami z Polski, przewoźnik ogłosił także trasy do Maastricht, Manchesteru, Porto, Rotterdamu i Helsinek.
Włoskie linie lotnicze Volareweb oferują połączenia z Mediolanu do: Alghero, Bari, Brindisi, Cagliari, Catanii, Helsinek, Lamezii, Maastricht, Manchesteru, Palermo, Paryża, Pescary, Porto i Rotterdamu.
wrz 26
Podopieczne trenera Marco Bonitty, jak na posiadaczki mistrzowskiego tytułu przystało walczą bardzo dobrze. zakończenia w zakończeniach niemal spisanych na straty setów (m.in. z Czechami i Bułgarią) zasługują na słowa najwyższego pochwały. Niezwykły zespół w dalekim Hasselt zaczął od wygranej nad Hiszpanią 3:0. Dla naszego teamu było to pierwsze, istotne spotkanie, bo dzięki niemu wchodziłyśmy w ten turniej. Jeśli Niewłaściwie zaczynamy to potem różnie gramy, dlatego świętujemy, że dobrze rozpoczęłyśmy Mistrzostwa Europy – stwierdza Dorota Świeniewicz. Podeszłyśmy do spotkania z Hiszpankami skupione maksymalnie. Na pewno nasze rywalki można uznać za zaskoczenietych mistrzostw. Nikt się nie spodziewał, że w swoim pierwszym spotkaniu zabiorą dwa sety Bułgarkom. Hiszpania to zespół który rewelacyjnie gra w obronie, ma również dobrze, mądrze atakujące skrzydłowe – skomplementowała rywalki Kasia Skowrońska. W sobotę rywalkami trenera Marco Bonitty były Czeszki, z którymi nie nie poszło łatwo. Podobnie jak z Hiszpankami, też i w tym meczu największe trudności miałyśmy z przyjęciem. Gdy dobrze dogramy swoją piłkę do rozgrywającej to wtedy wykonujemy zaplanowaną taktykę i prezentujemy to, co najbardziej lubimy, czyli szybką grę skrzydłami. Znakomicie spisuje się lewy atak, większość akcji kończymy w pierwszym tempie. To jest obecnie nasz największy mankament, podstawowy element do naprawy. Bardzo się cieszę, że to był doskonały mecz Małgorzaty Glinki – 26 punktów i to uzyskanych w najważniejszych momentach musi robić wrażenie – stwierdziła Magda Śliwa (II trener reprezentacji Polski). Małgorzata Glinka nie była do końca zadowolona ze swojego występu – Uważam, że mecz z Czeszkami nie był w moim wykonaniu idealny. Wiem z popełnionych w nim błędów i wiem, że mogę w tym turnieju grać lepiej. Nie mam obaw, jeśli chodzi o sprawność. Wytrzymam do końca – stwierdziła Małgorzata Glinka.
W niedziele Polki po szczególnie emocjonującym meczu pokonały Bułgarię 3-2. Nieprawdopodobny był przebieg końcówki, w którym od samego początku wygrywały rywalki. Bułgarki wygrywały już 13:9 i mało kto mógł się spodziewać, że biało – czerwone mogą ten mecz zakończyć zwycięsko. Rywalki jednak myliły się w ataku, nasze złotka prowadziły skuteczne kontry, idealnie zagrywała Milena Rosner a punkt na miarę triumfu uzyskała Małgorzata Glinka.